ukraiński bój na słowa, czyli slam w kijowie

Wczorajszy wieczór w zatłoczonym klubie Boczka Avenue ropoczął sezon slamów poetyckich w Kijowie.  Był to pierwszy slam po wakacyjnej przerwie. Zjawiło się mnóstwo ludzi, przeważnie studentów.  Do stolicy zjechali się slamerzy z całej Ukrainy, od Iwano-Frankowska po Charków. Poezja zabrzmiała po ukraińsku, rosyjsku i białorusku. Po dwóch etapach publiczność za pomocą kartek z punktami zakwalifikowała do finału trzech uczestników: Pawlo Korobczuka (Kijów), Paszę Mieskalina (Charków) i dziewczynę, którą  na kijowskim slamie widziałam po raz pierwszy i w ogóle jej nie zapamiętałam. Pojedynek wygrał po raz kolejny Pawlo Korobczuk, który jest najbardziej znanym slamerem w całym kraju. Niestety póki co nie można go poczytać po polsku, co jest dla mnie trochę absurdalne. Poniżej fotoreportaż:

Pawlo Korobczuk

koroboro slam

Pasza Mieskalin

meskalin slam

Jedna z finalistów

kosmos

Fotografie Ilka Hladsztejna

Fotografia Aleksandra Kwiatkowskiego

1 коментар »

kasia | 03.12.2009 | В роздiлах: Статті

  1. Сир пишет 09.12.2009 в 5:28 pm #

    Пашко файний)

Comments RSS

Новий коментар

Copyright © Ukrpol.net