Łarysa Masenko, Język i społeczeństwo. Wymiar postkolonialny.
Wymienione prace pokazują, że wybór tematu wydanej w Polsce monografii tej autorki nie jest przypadkowy. Książka ta bowiem dobrze reprezentuje całą działalność naukową uznanej badaczki i popularyzatorki języka ukraińskiego w kraju i za granicą, aczkolwiek sam jej tytuł, raczej mało oryginalny (w polskim środowisku językoznawczym starszym czytelnikom skojarzy się książka Karola Appena z 1908 roku, młodszym z wydanym w 1980 pod redakcja W. Głowińskiego zbiorem przekładów tekstów zachodnich socjolingwistów), dość enigmatycznie informuje o zawartości. Więcej można się domyślić z podtytułu.
Autorka poddaje wielostronnej obserwacji bilingwizm ukraińsko – rosyjski i konflikt językowy na Ukrainie. Socjolingwistka silny akcent kładzie na postkolonialną interpretację, masowej na Ukrainie dwujęzyczności. To podejście jest głęboko zakorzenione w ukraińskiej tradycji akademickiej, np. u Jurija Szewelowa. Autorka zwraca uwagę na interferencje językowe i deformacje, jakim uległ język ukraiński pod wpływem języka rosyjskiego. Monografia składa się z dwu części. W pierwszej, obejmującej cztery rozdziały, badaczka przedstawia historyczny rozwój języka ukraińskiego, kładąc nacisk na długi okres rusyfikacji, który miał ogromny wpływ na stan współczesny języka. Cześć druga – socjolingwistyczna, która obejmuje sześć rozdziałów, dotyczy różnorodnych wymiarów jego funkcjonowania i statusu obecnego języka po odzyskaniu przez Ukrainę niepodległości w 1991 roku.
Monografia rozpoczyna się od powstania języka ukraińskiego. Pierwszy rozdział kondensuje różnorodne historyczne kierunki rozwoju języka od czasów Rusi Kijowskiej do początku dwudziestego wieku. Sytuację językową Rusi Kijowskiej przedstawia jako dwujęzyczną, gdzie język cerkiewnosłowiański funkcjonował jako język pisany, natomiast komunikacja ustna odbywała się za pomocą dialektów – lokalnych odmian języka ukraińskiego. Od XIV wieku można zaobserwować tendencję do zapożyczeń fonetycznych, leksykalnych i gramatycznych, które przenikają do języka pisanego z języka ludowego. To tak zwany język staroukraiński używany w oficjalnych dokumentach prawniczych i innych tekstach średniowiecznych, także w literaturze. Proces ten został spowolniony w drugiej połowie XVII wieku przez asymilacyjną politykę językową imperium rosyjskiego, kiedy większość terytorium Ukrainy znalazła się w jego obszarze. W ten sposób rozwój języka staroukraińskiego wyraźnie osłabł, aż został całkowicie zastąpiony przez język rosyjski na początku XVIII wieku, podczas gdy ukraiński utrzymywał swoją funkcję w ustnej postaci jako lokalny dialekt. Później ten dialekt stał się podstawą współczesnego języka ogólnego. Opinię intelektualistów rosyjskich na temat tworzenia kultury na bazie języka chłopów autorka komentuje wypowiedzią Leonida Bułachowskiego „każdy język prostego ludu ma u swych podstaw wszystko, co jest potrzebne do tego, by przy odpowiednim wykorzystaniu własnych zasobów – o ile stworzy się mu odpowiednie warunki – wznieść się do poziomu innych, historycznie szczęśliwszych narodów”.[1] Ł. Masenko zwraca również uwagę na dążenia wybitnych ukraińskich pisarzy dziewiętnastowiecznych do utrzymania, zachowania i rozwoju języka narodowego. Spośród wielu wymienionych nazwisk warto tu przytoczyć kilka najbardziej znanych: Iwan Kotlarewski, Taras Szewczenko, Łesia Ukrainka, Iwan Franko, czy Mychajło Kociubynski. Odmienna polityka językowa Austro-Węgier i Rosji spowodowała utworzenie się dwóch lokalnych wariantów (wschodniego i zachodniego) języka ukraińskiego. O ile wschodnia część kraju została całkowicie zrusyfikowana, o tyle w części zachodniej ukraiński posiadał status jednego z języków regionalnych, przez co funkcjonował w różnych oficjalnych sferach życia. Autorka jest zwolenniczką poglądów J. Szewelowa, który uważał, że nie tylko dialekt centralny, ale także zachodni wariant mowy – regiony Galicja i Bukowina, były bazą współczesnego języka ukraińskiego. Jak podaje uczony, z mowy galicyjskiej na przełomie XIX i XX wieku do języka ukraińskiego weszła przede wszystkim leksyka abstrakcyjna, terminologia naukowa, pojęcia związane z życiem miejskim, a także zwroty grzecznościowe. [2]
W następnym rozdziale autorka zwraca uwagę na lata dwudzieste XX wieku, czyli okres ukrainizacji i polityki językowej Mykoły Skrypnyka. Z pozoru głównym zadaniem ukrainizacji była eskalacja języka i kultury narodowej. Jednak w praktyce była ona przede wszystkim narzędziem rozpowszechniania ideologii komunistycznej wśród miejscowej populacji w jej języku narodowym. Mimo to jednak w pewnym zakresie, proces ten okazał się wartościowy. Jak podkreśla autorka, sporo prac poświęconych temu okresowi zawdzięczamy J. Szewelowowi, który uznał dokonania tych lat za ogromne. Autorka przytacza ich zasługi dla lingwistyki i kultury narodowej, do których należą: wprowadzenie języka ukraińskiego do wszystkich sfer życia na Ukrainie, publikację nowych słowników, rozwój ukraińskiego systemu terminologicznego, a także powstanie Zasad pisowni ukraińskiej (1928), zwanych charkowskimi lub skrypnykowskimi. Proces ukrainizacji był silnie wspierany przez ukraińskiego lidera komunistycznego Mykołę Skrypnyka (Komisarza Ludowego Oświaty). Autorka omawia problem roli tego lidera w rozwoju narodowej tradycji. Masenko uważa, że nawet wspierając ukraińską narodową kulturę Skrypnyk pozostawał prawdziwym komunistą, zaangażowanym w walkę przeciw „wrogom klasowym”, w których widział także „antyradzieckie” kadry ukraińskie. Z jednej strony przyczyniał się do rozpowszechniania języka ukraińskiego, a z drugiej był wrogo nastawiony do intelektualistów ukraińskich, którzy nie byli lojalni wobec władzy radzieckiej. Ironia tej sytuacji polegała na tym, że jakiś czas później Skrypnyk sam znalazł się w analogicznym położeniu. Z punktu widzenia Masenko, jego samobójstwo było tragicznym, ale przewidywalnym końcem kariery ukraińskiego bolszewika, który wierzył w koegzystencję komunizmu i idei narodowych. Radziecka ukrainizacja była niezgodna z polityką asymilacji kulturowej Stalina, której następstwem był kryzys różnych dyscyplin lingwistycznych. Autorka analizuje kolejno trzy okresy: lata 1930, 1950-1960, 1970-1980 (rozdział 2, 3 i 4). Bazuje przy tym na archiwalnych dokumentach partyjnych, krajowych i zagranicznych. Podaje szereg przykładów ilustrujących destrukcyjne działanie rusyfikacji wobec systemu wewnętrznego języka ukraińskiego, uznanego przez władze radzieckie za nieperspektywiczny. „Istnieją języki bardziej równoprawne i mniej równoprawne, ponieważ < sfera ich funkcjonowania jest dalece niejednakowa >. Na tej podstawie języki narodów ZSRR dzielono na perspektywiczne i nieperspektywiczne. Do pierwszych zaliczono poza, rzecz oczywista, <wielkim językiem rosyjskim>, język armeński, gruziński, łotewski, litewski i estoński. Reszta języków trafiła do rzędu nieperspektywicznych. Charakterystyczne, że do perspektywicznych zaliczono te języki, których nosiciele okazywali solidarność narodową i stawiali silny zbiorowy opór rusyfikacji.”[3] Następstwem tej klasyfikacji było między innymi wpisanie na listę dzieł zabronionych wszystkich prac z lat dwudziestych, które zostały uznane za nacjonalistyczne, w tym Zasad pisowni ukraińskiej, słowników terminologicznych i podręczników. Autorka porównuje szereg leksemów pochodzących ze Słownika rosyjsko – ukraińskiego z lat dwudziestych ze Słownikiem rosyjsko – ukraińskim z 1948 roku, i pokazuje jak władze radzieckie niszczyły ukraiński zasób leksykalny. Dwa spośród licznych wymienionych przez nią przykładów są tego dobra ilustracją:
„Кладовая [ ʻkomórka (spiżarka)ʼ]
RUS 1924 – 1933 – (при доме) хижа, хижка, хижина, комірка, комірчина; (зап.) спiжарня; (oтдельнo oт дома) комора
RUS 1948 – кладовка, кладова, комора
Oхрана [ʻochrona (straż)ʼ]
RUS 1924 – 1933 – 1) oхoрoнa, oбoрoнa; 2) сторожа, варта, чата
RUS 1948 – oхoрoнa”[4]
Ta część monografii, w której autorka wykorzystuje materiały archiwalne i podaje wiele atrakcyjnych przykładów, jest lekturą wyjątkowo interesującą .
Część druga pracy poświęcona jest socjolingwistyce. Autorka zwraca szczególną uwagę na sytuację językową na Ukrainie w okresie po uzyskaniu niepodległości. Lata te porównuje do lat dwudziestych minionego wieku. W związku ze zmianą statusu języka, który stał się językiem oficjalnym, przed współczesnym językoznawstwem postawiono problem ponownego ustalenia jego norm. Tym bardziej że, jak podaje autorka, diaspora zawsze pozostawała wierna zasadom pisowni z 1928 roku, nie akceptując zmian wprowadzonych przez władze radzieckie. Masenko referuje poglądy skłóconych ze sobą językoznawców (cytuje ich publiczne wypowiedzi) na temat problemów współczesnej lingwistyki dotyczące kodyfikacji mowy oraz terminologicznej i leksykograficznej standaryzacji w języku ukraińskim. Prymarne zadanie lingwistyki widzi w opracowaniu języka terminologii naukowej i specjalistycznej, która objęłaby nowe wyrazy obcojęzyczne przenikające do języka ukraińskiego, głównie z języka angielskiego. Autorka wyraźnie opowiada się za potrzebą powrotu do doświadczeń naukowców z lat dwudziestych: „Zadaniem pierwszoplanowym jest reedycja akademickiego Słownika rosyjsko – ukraińskiego z lat 1924 – 1933, który stanowi najpełniejsze źródło leksykograficzne bogactwa synonimicznego leksyki ukraińskiej sprzed okresu jej sztucznego ograniczenia i upodobnienia do języka rosyjskiego.”[5]
Następnie autorka koncentruje się na mowie potocznej współczesnej Ukrainy: analizuje socjolekt, slang i argot. Według niej, jednym z największych niebezpieczeństw dla przyszłości języka ukraińskiego jest fakt, że nie funkcjonuje on w pełnym wymiarze w mowie potocznej. Tu ponownie autorka odwołuje się do poglądów J. Szewelowa, który podkreślał, że ukraiński slang jest niemal automatycznie kopiowany z języka rosyjskiego. Wybitny uczony alarmował, że taki stan rzeczy może zniszczyć rozwój języka ukraińskiego, gdyż to właśnie język mówiony jest „podłożem, od którego płyną życiodajne soki do danego języka, podłożem, gdzie bez przeszkód toczy się jego życie.”[6] Zastąpiony w komunikacji codziennej przez język rosyjski, jak konstatuje Masenko, ukraiński pozostaje tylko w sferze pisemnej, przez co ulega stopniowej mumifikacji. Autorka przywołuje także dane statystyczne.[7] Powołuje się na badania socjolingwistyczne przeprowadzone wśród uczniów, studentów i nauczycieli w różnych rejonach Ukrainy. Respondentów poproszono o lokalizację regionu, w którym występuje wzorcowy, nienaganny język ukraiński. Większość uczniów (3/4 w Kijowie, Lwowie i Dniepropietrowsku) a także studentów (66% studentów kijowskich, 82% – lwowskich, 57% – dniepropietrowskich) jednogłośnie wskazała zachodnie regiony Ukrainy. Ankietowani nauczyciele z Kijowa (45%) i Dniepropietrowska (49%) za najbardziej wzorcowy region uznali centrum kraju, a następnie region zachodni – 42% kijowskich nauczycieli, 21% – dniepropietrowskich i aż 82% – lwowskich. W następnej kolejności autorka porusza istotną kwestię dotyczącą terenów zrusyfikowanych (wschodnich i południowych), które według oficjalnego podziału zostały zakwalifikowane jako rosyjskojęzyczne. Masenko podkreśla, że na tych obszarach nie mówi się wzorcowo także po rosyjsku. Zwraca uwagę na fakt, że moskiewscy językoznawcy nie uważają rosyjskojęzycznych Ukraińców za nosicieli języka rosyjskiego, gdyż wschodnie tereny Ukrainy położone są peryferyjnie wobec takich centrów kodyfikacji norm jak Moskwa, czy Petersburg. W środowiskach tych, jak twierdzi autorka, oddalonych od wzorcowej mowy zarówno ukraińskiej jak i rosyjskiej, doszło do znacznej wulgaryzacji języka. Problem ten, jej zdaniem, ma swoje źródła w nowomowie komunistycznej i znacznej wulgaryzacji języka rosyjskiego w tamtym okresie. Autorka omawia wpływ komunizmu na współczesną sytuację językową. Uważa, że nie tylko doprowadził on do podziału ludności na nosicieli języka ukraińskiego i rosyjskiego, ale także do powstania zdegradowanych form języka, które powstały na tych dwu podstawach – dla języka ukraińskiego jest to tzw. surżyk, dla języka rosyjskiego na Ukrainie – jego zwulgaryzowana odmiana.
Następny rozdział poświęcony jest w całości hybrydzie językowej, określanej na Ukrainie terminem surżyk. Autorka zwraca uwagę na analogiczne zjawisko językowe na Białorusi, występujące tam pod nazwą trasianka. Obydwie nazwy zaczerpnięte są z leksyki agrarnej i oznaczają: „mieszanie dwóch różnych substancji i obniżenie jakości produktu powstałego wskutek zmieszania”.[8] Subjęzyk ten został rozpowszechniony na przełomie XIX i XX wieku. Jego źródłem była, według autorki, chęć zaadaptowania się w miejskim środowisku rosyjskojęzycznym, nosicieli ukraińskiej gwary wiejskiej lub języka ogólnego. Badania surżyka były w czasach radzieckich zabronione, ponieważ sugerowały, że dwujęzyczność, jaką propagowała władza, nie jest wcale harmonijna i doprowadza do zanieczyszczenia mowy. Jak podkreśla autorka, pierwsza praca poświęcona temu językowi powstała jeszcze w 1970 roku, jej autorem był B. Antonenko-Dawydowycz, ale została od razu – jak i inne jego dzieła – zakazana. Oto jak określił on surżyk: „To niedobrze gdy człowiek, nie znając dobrze języka ukraińskiego czy rosyjskiego, albo jednego i drugiego, plącze oba języki, miesza ich słowa, odmienia słowa z jednego języka według wzorców gramatycznych drugiego, bierze określone, typowe właśnie dla tego języka wyrażenia i żywcem ciągnie go do drugiego języka, omijając tradycje klasycznej literatury i żywą mowę ludową. Tak tworzony jest językowy potworek, czy też, jak mówią u nas na Ukrainie, surżyk.”[9] Mowa okaleczona, jak nazywa surżyk Masenko, stała się obiektem analiz lingwistycznych dopiero po odzyskaniu przez Ukrainę niepodległości. Autorka omawia prace językoznawcze, które zostały poświęcone temu zjawisku i opisuje problemy związane z jego klasyfikacją. Podkreśla, że subjęzyk wymaga szczegółowych badań nie tylko w aspekcie lingwistycznym, ale też socjalnym i psychologicznym. Uważa, że w pierwszej kolejności językoznawcy ukraińscy powinni stworzyć metodykę nauczania, która zablokuje rozwój tego defektywnego wariantu i powstrzyma jego wpływ na język ukraiński, który jak stwierdza, jest chorobliwy.
Socjolingwistka opisuje sytuację językową na Ukrainie jako konflikt pomiędzy dwoma językami: rosyjskim i ukraińskim. Twierdzi, że deformacja sytuacji językowej jest spowodowana liczbową dysproporcją pomiędzy populacjami użytkowników języka ukraińskiego i rosyjskiego, a liczbą Ukraińców i Rosjan na terytorium kraju. Uważa, że społeczne rozdarcie w odmiennych kierunkach językowych jest zarówno problemem lingwistycznym jak i politycznym. Kwestia języka jest w niepodległej Ukrainie wciąż aktualna politycznie, np. podczas wyborów prezydenckich. „Na wiecu w mieście Ałczewsk w obwodzie łuhańskim Wiktora Juszczenki nie chciano słuchać po ukraińsku i był on zmuszony przejść na język rosyjski. Oznacza to, że ludność Ałczewska w przeważającej swojej większości odrzuciła już język ukraiński nie tylko jako środek komunikacji, ale też jako symbol państwowości ukraińskiej.”[10] Masenko uważa, że asymilacja dużej części ukraińskiej populacji i osłabienie jej świadomości, a także dominacja języka rosyjskiego we wschodnich i południowych regionach, w tym w dużych miastach łącznie ze stolicą, są głównymi problemami językowymi ukraińskiego państwa. Wiąże się z tym także fakt, że w tak wielonarodowym kraju jak Ukraina język rosyjski (a nie ukraiński) występuje w funkcji środka komunikacji pomiędzy poszczególnymi nacjami. Jak podaje autorka, zgodnie z ostatnim spisem ludności z 2001 roku, rosyjski jest językiem ojczystym dla wielu mniejszości narodowych na Ukrainie (62,5 % Białorusinów, 83% Żydów, 88,5 % Greków, 58,7 % Tatarów i 30,3% Bułgarów). Co ciekawe, jak pokazują dane, jedynie mniejszość polska uznała za język ojczysty ukraiński – aż 71%, przy 15,6% respondentów opowiadających się za językiem rosyjskim. Sytuację tą można wytłumaczyć faktem, że zamieszkuje ona przede wszystkim zachodnie tereny Ukrainy, na których funkcjonuje język narodowy.
Zgodnie z konstytucją ukraiński jest jedynym oficjalnym językiem na Ukrainie. Jednak autorka dowodzi, że brak kontroli prawnej przyczynia się do dominacji języka rosyjskiego w relacjach publicznych, włącznie z massmediami oraz biznesem. Kontynuacja procesu rusyfikacji wśród postsowieckiej populacji ukraińskiej jest możliwa z powodu bierności ukraińskich autorytetów oraz braku polityki językowej i kulturalnej państwa. W dużych centrach miejskich, szczególnie na wschodzie i południu Ukrainy, żywe formy ukraińskiego języka potocznego prawie wcale nie występują. Autorka przechodzi do konkluzji, że proces językowo – kulturowej kolonizacji to nie tylko problem historyczny; analogiczne relacje można zaobserwować na Ukrainie niepodległej. Masenko dostarcza czytelnikom wielu danych statystycznych. Zgodnie z badaniami ankietowymi przeprowadzonymi w stolicy przez Centrum «Громадська думка” przy Instytucie Naukowo-Badawczym Problemów Socjalno-Ekonomicznych Kijowa w 2000 roku, prestiż języka ukraińskiego podwyższył się, od kiedy został proklamowany jego oficjalny status. Badanie sytuacji językowej w Kijowie pokazało, że w 2001 roku 30% respondentów opowiedziało się przeciw językowi ukraińskiemu, gdy 50-55% zaprezentowało pozytywną postawę w stosunku do odrodzenia języka narodowego i gotowość do akceptacji zmian językowych w społeczeństwie.
Autorka wskazuje wyzwania, jakie stoją przed językiem ukraińskim. Z jednej strony ma on silny status jako język oficjalny, z drugiej nie jest używany w życiu codziennym na większości terytorium Ukrainy. Istotnym problemem jest fakt, że ukraińska kultura masowa jest zdominowana przez język rosyjski. Innym zagrożeniem narodowego języka jest surżyk – mieszanka języka rosyjskiego i ukraińskiego. Opinie o możliwości proklamowania języka rosyjskiego jako drugiego języka oficjalnego na Ukrainie autorka komentuje stwierdzeniem, że funkcjonowanie dwóch języków doprowadzi do dawnej dominacji języka rosyjskiego i obniży status ukraińskiego.
Problem podjęty przez Ł. Masenko, jest wciąż aktualny na Ukrainie, a monografia jest cennym źródłem wiedzy o sytuacji językowej współczesnego młodego państwa.
Książka Ł. Masenko wyróżnia się swoją wzorcową metodologicznie kompozycją. Autorka prowadzi swój wywód systematycznie i wyciąga interesujące wnioski. Rozpoczyna od genezy, ukazuje historię problemu, następnie jego stan obecny i perspektywy. Autorka opisuje cały dotychczasowy stan badań do momentu wydania książki, czyli 2004 roku. Jak podkreśla Iryna Farion[11], osobliwym osiągnięciem tej pracy jest docenienie alternatywnego językoznawstwa tzw. szestydesiatników i lingwistyczna analiza prac wybitnych językoznawców, takich jak I. Dziuba, I.Switłyczny, S. Karawański, B. Antonenko – Dawydowycz. Jak podaje I. Farion, językoznastwo szestydiesiatników było osnową dla odrodzenia języka ukraińskiego na początku lat dziewięćdziesiątych.
Z politycznego punktu widzenia szczególne zainteresowanie polskiego czytelnika wzbudza chyba część druga pracy, w której dyskutowana jest kwestia dwujęzyczności ukraińsko-rosyjskiej, nazywanej przez uczonych radzieckich harmonijną i propagowanej jako zjawisko pozytywne. Autorka stanowczo polemizuje z tymi poglądami. Bilingwizm ukraińsko-rosyjski klasyfikuje jako asymetryczny, opierając się na badaniach, które wykazały, że obejmuje on tylko Ukraińców. Rosjanie natomiast, nie przełączają kodów językowych, preferując tylko język rosyjski. Badaczka nie unika mocnych konkluzji i nazywa dwujęzyczność „ciężkim spadkiem po przeszłości kolonialnej”[12], dowodząc że jest ona efektem polityki imperialnej Rosji. Uważa, że masowa dwujęzyczność nie może funkcjonować bez dyskryminacji któregoś z języków i być stanem długotrwałym. W związku z tym, jak sugeruje autorka, jest ona stanem przejściowym pomiędzy jednojęzycznością ukraińską, a rosyjską.
Bardzo bogata jest literatura źródłowa monografii. Autorka przytacza wiele cytatów z innych opracowań naukowych. Wielokrotnie odnosi się przy tym do badań wybitnego ukraińskiego językoznawcy, zmarłego 7 lat temu, Jurija Szewelowa. Przytaczane są także dokumenty prawne, historyczne, między innymi fragmenty przemówień Włodzimierza Lenina, Józefa Stalina i Mykoły Skrypnyka. Przywołuje też fragmenty utworów prozatorskich i poezji, np. Aleksandra Sołżenicyna, czy Jurija Andruchowycza. Tych przytoczeń jest bardzo dużo. Autorka włącza je bardzo zręcznie do toku swojego naukowego dyskursu. Powołuje się także na liczne badania ankietowe.
Książka Ł. Masenko poleca się polskiemu czytelnikowi wieloma swoimi walorami: jako ciekawe źródło informacji dla zainteresowanego historią języka lingwisty, ale także jako znakomite naświetlenie ważnego aspektu problematyki społeczno-politycznej naszych sąsiadów i ich młodego państwa, jakim jest język narodowy.
Autor: Katarzyna Dzierżawin
Bibliografia
Masenko Ł., Język i społeczeństwo. Wymiar postkolonialny., Wydawnictwo Uniwersytetu Gdańskiego, Gdańsk 2008.
Фаріон І. Д., Мова як творення сусрільства (чи сусрільство як убивца мови?) [w:] Українська мова, 2005 nr 1.
Шевельов Ю., Внесок Галичини у формування українскої мови, Київ 2003.
[1] Masenko Ł., Język i społeczeństwo. Wymiar postkolonialny., Wydawnictwo Uniwersytetu Gdańskiego, Gdańsk 2008, s. 23.
[2] Шевельов Ю., Внесок Галичини у формування українскої мови, Київ 2003, s. 96-97.
[3] Masenko Ł., Język i społeczeństwo. Wymiar postkolonialny., Wydawnictwo Uniwersytetu Gdańskiego, Gdańsk 2008.
[4] Masenko Ł., Język i społeczeństwo. Wymiar postkolonialny., Wydawnictwo Uniwersytetu Gdańskiego, Gdańsk 2008, s. 52-53
[5] Masenko Ł., Język i społeczeństwo. Wymiar postkolonialny., Wydawnictwo Uniwersytetu Gdańskiego, Gdańsk 2008, s. 103.
[6] Masenko Ł., Język i społeczeństwo. Wymiar postkolonialny., Wydawnictwo Uniwersytetu Gdańskiego, Gdańsk 2008, s. 109.
[7] Masenko Ł., Język i społeczeństwo. Wymiar postkolonialny., Wydawnictwo Uniwersytetu Gdańskiego, Gdańsk 2008, s. 111.
[8] Masenko Ł., Język i społeczeństwo. Wymiar postkolonialny., Wydawnictwo Uniwersytetu Gdańskiego, Gdańsk 2008, s. 118.
[9] Masenko Ł., Język i społeczeństwo. Wymiar postkolonialny., Wydawnictwo Uniwersytetu Gdańskiego, Gdańsk 2008, s. 122.
[10] Masenko Ł., Język i społeczeństwo. Wymiar postkolonialny., Wydawnictwo Uniwersytetu Gdańskiego, Gdańsk 2008, s. 151.
[11] Фаріон І. Д., Мова як творення сусрільства (чи сусрільство як убивца мови?) [w:] Українська мова, 2005 nr 1, s. 99 – 101
[12] Masenko Ł., Język i społeczeństwo. Wymiar postkolonialny., Wydawnictwo Uniwersytetu Gdańskiego, Gdańsk 2008, s. 151.
Pages: 1 2
kasia | 13.12.2009 | В роздiлах: Статті