nowa książka oksany zabużko: muzeum porzuconych sekretów (muzej pokynutych sekretiw)

Takich tłumów jak wczoraj na prezentacji nowej książki O. Zabużko, jeszcze w ksiągarni ‘ye’ (Kijów) nie widziałam. Już pół godziny przed spotkaniem nie było szans na wejście do sali i zajęcie siedzącego miejsca. Organizatorzy przewidzieli sytuację i zorganizowali dodatkowy telewizor w drugiej sali, w którym pokazywano relację na żywo. A to co się działo przy stoisku z książkami i kasach przypominało szaleństwo. Każdy kupował od razu minimum dwie książki, a byli tacy którzy brali po cztery, pięć sztuk. Będzie to chyba najbardziej popularny prezent na nadchodzące święta, bo nie wiem jak inaczej to wytłumaczyć.

Jeszcze trzy lata przed powstaniem książki Niemcy wykupili prawa do przekładu. Tłumacz pracował niemal równocześnie z autorką, dlatego niemieckie tłumaczenie będzie prezentowane już w październiku 2010 roku we Frankfurcie. Rosyjska tłumaczka Zabużko przygotowuje się do pracy, trwają też rozmowy z wydawcą polskim, węgierskim, szwedzkim i holenderskim.

Najnowsza powieść, nad którą Zabużko pracowała od wiosny 2002 roku, obejmuje 821 stron. Jej akcja trwa od 1943 do 2004 roku. Tytuł nawiązuje do dziewczęcej zabawy, popularnej kiedyś na terenie Ukrainy, Polski, Rosji i Węgier. Dziewczynki zakopywały coś mniej lub bardziej cennego pod szkłem, a potem przychodziły w dane miejsce, odkopywały i obserwowały… Bohaterka Zabużko ma swoją teorię na temat pochodzenia zabawy. Uważa, że jej początki sięgają czasów, kiedy zakopywano w ziemi ikony. To ziemia jest muzeum, które przechowuje sekrety. Wczorajsze spotkanie Zabużko rozpoczęła od nawiązania do twórczości noblistki Herty Muller  i książki Normana Daviesa ‘Europe At War 1939 1945. No Simple Victory’. Autorka przyznała, że żyjemy w czasach na jakie wciąż wpływa druga wojna światowa. Stąd potrzeba jej rekonstruowania i dekonstruowania.

Jeden z czytelników zapytał o reakcję rosyjskiego odbiorcy na obecny w książce wątek UPA. Zabużko odpowiedziała, że o wiele bardziej interesuje ją reakcja polskiego czytelnika, który zna tylko jedną, najgorszą stronę UPA. Dodała też, że polska strona zaproponowała ekranizację opowiadania ‘Ja Milena’, więc możemy się jej spodziewać za jakiś czas na ekranach kin.

Wczorajsze spotkanie było niezwykle ciekawe. Zabużko niezbyt często spotyka się ze swoimi czytelnikami, ale kiedy już do tego spotkania dojdzie, to poświęca publiczności wiele uwagi, wyczerpująco odpowiada na wszystkie pytania. Przyznała też, że w związku z nadchodzącymi wyborami Blok Julii Timoszenko i Partia Rehioniw Wiktora Janukowycza zaproponowały jej pomoc pieniężną w masowym wydrukowaniu książki i tym samym obniżenie kosztów czytelnikom. Autorka nie przyjęła tej propozycji.

Po rozmowie przyszedł czas na podpisanie wszystkich książek. Mojej też. Gdy Zabużko usłyszała moje imię od razu zaczęła rozmawiać i podpisywać książkę po polsku.

Fotografia Oksany Zabużko pochodzi ze strony http://sumno.com/gallery/prezentatsiya-novogo-romanu-oksany-zabuzhko/?page=1

Коментарiв (5) »

kasia | 27.12.2009 | В роздiлах: Статті

  1. pelargoni пишет 28.12.2009 в 1:15 am #

    нарешті якась гарна обкладинка

  2. bohdan пишет 28.12.2009 в 10:47 am #

    і та обкладинка гарно ілюструє метафору назви книги

  3. люда пишет 28.12.2009 в 2:48 pm #

    я теж хочу цю книжку

  4. pelargoni пишет 05.01.2010 в 10:01 pm #

    я теж захотіла і…
    …. обожнюю український видавничий ринок, і питаю, чи ці люди, про яких пише Кася, змогли викупити весь тираж у всіх книгарнях країни?????
    (добре, я була тільки в Є у Франківську, Є і Літері у Львові, але був Новий Рік, і уік-енд, но і взагалі важко було б весь цей час бігати по книгарнях)

  5. Янця пишет 09.01.2010 в 1:37 pm #

    отакої, чому я про це тільки зараз дізнаюсь?маю надію, в понеділок ще можна буде знайти хоч одненьку….

Comments RSS

Новий коментар

Copyright © Ukrpol.net